23 grudnia 2015

Ulubieńcy Grudnia

Hej wam. Jak mija wam grudzień ? Mi dość słabo w tym miesiącu miał od groma kartkówek i sprawdzianów. A na dodatek nie czuje tej atmosfery świątecznej , ponieważ nie ma śniegu. Czuję się jakby była wczesna wiosna , albo jesień. Ale nie dzisiaj o tym mowa , dzisiaj przychodzę do  was z ulubieńcami miesiąca. Więc zaczynajmy.




Kosmetyki 

Więc 1 rzeczą z kosmetyków będzie maskara. Jest ona z Miss Sporty Studio Lash Instantvolumne , bardzo lubię tą maskare. Bardzo ładnie pogrubia rzęsy jak i je wydłuża , nie jest ona na droga więc bardzo wam ją polecam.



 Następną rzeczą jest suchy szampon Batiste. Ma ob bardzo ładny zapach.Powiem wam że używam go tylko w sobotę albo niedziele jak nie chce mi się myć głowy bo zazwyczaj robię to wieczorem. Więc używam go w razie potrzeby ale wtedy odgrywa bardzo dobrze swoją rolę. 



Kolejną rzeczą jest produkt z Under Twenty , jest to 2 w 1. Znajduje się w nim korektor punktowy jak i fluid punktowy maskujący. Używam ich wtedy kiedy tego naprawdę potrzebuję ie używam ich codziennie bo nie mam takiej potrzeby. Ale naprawdę wam polecam ten produkt jest świetny. 



Następnie jest balsam do ust z Carmexa o smaku i zapachu wiśni.. Świetnie nawilża moje usta właśnie w taka porę roku , używam także Eos ale niestety skończył mi się już i muszę zamówić nowy. Carmex sprawdza się bardzo dobrze. 



Ostatnią rzeczą z kosmetyków , w sumie to nie do końca kosmetyk ale uznajmy że tak są to chyba każdym wam dobrze znane gumki  Invisible bobble. Noszę je na ręku jako ozdobę ale także wiąże nimi włosy. Nie wyrywają moich włosów z czego jestem zadowolona. 



 Książka 

Książkowym ulubieńcem jest Więzień labiryntu jest to pierwsza część trylogii. Następnymi częściami są Próby ognia i Lek na śmierć. Nie będę wam się tu rozpisywać na temat tej książki planuje zrobić oddzielny post na temat moich ulubionych książek i tak właśnie ją opiszę. Ale po skrócie książka opowiada o pewnym Tomasie , który dziwnym trafem trafia do labiryntu wraz z innymi chłopaka. Muszą oni znaleźć wyjście z labiryntu lub czeka ich śmierć. 


Rzecz 

Mam dla was do pokazania dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest to szalik bardzo ciepły i mięciutk jest ona akurat na tą pogodę. Szalik pasuję mi do kurtki z czego się cieszę. Jest on idealny na zimę jak i jesień. Nie wiem jak wy ale ja bardzo lubię takie szaliki. Natomiast kominy już mi się znudziły , więc postawiłam na szalik. Z czego jestem zadowolona. A druga rzeczą są to moje dwie obudowy na mój telefon Myszkę Mini kupiłam stacjonarnie , natomiast obudowę przeźroczystą tattoo dostałam od koleżanki



Wydarzenie 

Wydarzeniem w grudniu było to że zapisałam się do studia FairPlay bardzo się cieszę. Chodzę już tam od 18 grudnia i mogę przyznać że jest fajnie. Zajęcia mam 2 razy w tygodniu. I jest naprawdę wspaniale. Drugim wydarzeniem było to że w listopadzie byłam na ostatniej części Igrzysk Śmierci kosogłos część 2. Byłam w dniu premiery i było o po prostu wspaniale. Bardzo lubię ten film i polecam go wszystkim.




Mam nadzieję że post wam się spodobał piszcie w komentarzach. A jacy są wasi ulubieńcy chętnie się dowiem jeśli chcesz napisz w komentarzu.